Rozmowy koalicyjne

Życie (samorządowe) pokazuje dosłownie w tej chwili jak polityka może przeszkadzać w poszukiwaniu normalnych, zdrowych relacji między ludźmi dla których ważny jest los Bytomia. Pisałem 8.11.br. o wyborach bezpośrednich. Tak wybrani radni sami, być może, decydowaliby o możliwych rozwiązaniach. Najważniejsza naprawdę jest niezależność. Nawet jeśli jest utopią, to należy dążyć do możliwie największego jej poziomu. Jeśli już ktoś nawet reprezentuje jakąś grupę to nie oznacza, że ma przestać myśleć. I odwrotnie, to grupa powinna doceniać myślących śmiało, perspektywicznie. Wtedy możliwy jest prawdziwy a nie tylko propagandowy sukces.

Previous Post

Koalicje w Radzie Miejskiej

Wszędzie mówi się teraz tylko o możliwych koalicja...
Czytaj dalej
Next Post

Dla dobra ogólnego i dobra jednostek

Redaktorowi naczelnemu Życia Bytomskiego przekazał...
Czytaj dalej